HISTORYCZNOŚĆ POZNAWANEGO PRZEDMIOTU

Tej historyczności poznawanego przedmiotu odpowiada „historia” obecna we mnie, poznającym. I gdyby nie to, wszystko zgadzałoby się, a empiryści mieliby rację. Moja teraźniejszość to zawsze „ja” – teraźniejszość rozumu to liczba pojedyncza i jedynie pojmowalny dla niej self-interest. W czasie teraźniejszym „Kartezjański” ideał racjonalności sprawdza się bezbłęd­nie: zawsze jednostkowy, konieczny warunek myślenia staje się tożsamy ze mną, myślącym. Rzecz jednak w tym, że takiej teraźniejszości nie ma; że i:amten czas teraźniejszy był tylko gabinetowym artefaktem. Błąd nowożytnych polegał na niedostrzeżeniu, że każdy użytek, jaki człowiek czyni z rozumu – każde jego zastanowienie się nad sobą lub światem – wyprowadza go nieuchronnie w przeszłość i przyszłość, że więc tak rozumianą teraźniejszość uchyla. A czas przeszły i przyszły to już liczba mnoga i jej interesy – nie „ja”, lecz „my”.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂