POTRZEBA WZROSTU

Jest to niezbywalna, wpisana we mnie potrzeba wzrostu, osobowego doskonalenia się (tak to odczuwam, tak przedstawia się to mnie, tak czuję w prywatnym doświadczeniu, takie pobudki znajduję u siebie). I właśnie po to, żeby móc być „kimś” – żeby we własnych oczach być „coś”, a nawet „dużo warty”- kieruję się w życiu wyznawanymi wartościami. Moja osobnicza waiłbść i godność warunkowana jest posiadaniem sensownego świata, który ma taką akurat, jak pokazałem wyżej, strukturę. Gdybym chciał wrócić do języka ojców, powiedziałbym, że ten tryb postępowania dyktuje mi sumienie. Otóż to sumienie, ten emocjonalny, uczuciowy nacisk na pracę rozumu przeoczyli „Kartezjańscy” racjonaliści.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂