PRACA POSZCZEGÓLNYCH DZIEDZIN

Jak się wydaje, wcale nie musi chodzić poznającemu o podmiotowość poznawanych istnień; bo może – o podmiotowość tego największego i niepoznawalnego już obszaru, będącego gruntem wszystkiego i wszyst­kich, w którym i poznawanie istnienia, i my sami wraz z właściwymi nam sposobami ich poznawania oraz ludzkim światem branym w całokształcie, przebywamy. Jak się wydaje, już kilkakrotnie pokazałem ten obszar mówiąc o „sytuacjach najogólniejszych” kultury – które pracę poszczegól­nych dziedzin kultury gwarantują i pozwalają im podjąć z pełnym przekonaniem własne uświadomiane zadania. To od nich każdorazowo wyjść muszę jako człowiek – i do nich staram się dotrzeć jako twó ca. Widzę to tak. Jako żyjącemu w świecie dane jest mi po pierwsze doświadczenie całości siebie i świata. Doświadczenie to jest itioim najogólniejszym rozeznaniem własnej sytuacji, które decyduje o poczuciu rzeczywistości. Nie jest więc „gruntem” wniesionym wtórnie w doświad­czenie, ani „objawieniem”, o którym ewentualnie dowiedzieć się mógłbym – lecz naturalną częścią mego uposażenia, wiedzą nie uprzedzoną żadnym kulturowym aktem.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂