ROZUMIEĆ SIEBIE

Zrekapitulujmy poprzednie. Tym, co pozwala mi rozumieć detrminizm probabilistyczny – i rozumieć siebie na jego tle – jest pewna podmiotowość, którą muszę przynać wszystkiemu i wszystkim. Jedynie wtedy, gdy przyznam pozostałym istnieniom – tym obszerniejszym i tym nizszym ode mnie – decyzje w pewnej mierze wolne, będę w stanie zrozumieć własną pozycję w świecie. Podkreślmy. Wolne tylko w pewnej mierze – bowiem nikt nie jest wolny na tyle, żeby nie musiał się liczyć z sobą, sobą samym i otoczeniem. Weźmy mnie za przykład. To, co dziś myślę, jest następstwem pracy wybranej przed trzydziestu laty – i każde napisane przeze mnie zdanie jest kontynuacją napisanego poprzednio; o, co juz napisałem, dyktuje mi ciąg dalszy. Ale także.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂