SKŁONNOŚĆ PEWNYCH ISTNIEŃ

Na, którą nb. nasz rozum też nie mógł i nie śmiał przystać, bo przeczyło jej z kolei nasze potoczne doświadczenie życiowe. Więc godziliśmy się z riią nie godząc, korzystając z oszukańczych mediacyj, które oferowały nam po-Kantowskie filozofie transcendentalne. Właśnie ta trudność ustąpiła i skrajności zostały ścięte w determinizmie probabilistycznym. Konieczność zaczęła oznaczać teraz skłonność pewnych istnień ku pewnym działaniom, a wolność oznaczała możność podążenia w nan.u* conym przez proces,Nadrzędnym kierunku, lub możność sprzeciwienia się mu. I dopiero to postawienie sprawy pozostaje w zgodzie z moim rozumem i doświadczeniem.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂