SPRZECIW ZNIEWOLENIU

To natomiast, co znajduje się na zewnątrz mnie i trwa również miliardy lat – i o czym równie wiele dowiaduję się od naukowców – jawi mi się jako zadanie stojące przede mną. Gdybym bowiem tego jako zadania nie podjął, samolubny interes własny przykuje mnie do tego i zniewoli (tym najbardziej żałosnym przypadkiem zniewolenia, impliko­wanym przez „Kartezjańską” racjonalność, byłoby zniewolenie własnym przewodem pokarmowym). Takiemu zniewoleniu sprzeciwia się niezby­walna, wpisana we mnie potrzeba wzrostu, wspomniana już konieczność jak najintensywniejszego trwania. Ona mi każe porzucać czas teraźniej­szy i jego potrzeby i skłania ku przyszłym istnieniom. I tylko to przyszłe – to, co wykracza poza sytuację zastaną w świecie i we mnie – może byc wolne. Jest to jedyna wolność w tym świecie możliwa. Jedyna możliwa – lecz zarazem, w pewnym sensie najbardziej istotnym, obligatoryjna.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂