SYTUACJA NAJOGÓLNIEJSZA

Owa „racjonalność” wyższa, obecna we właściwym mi trybie podejmowania działań, konfrontuje mnie z tamtą osobową nieśmiertelnością, której argumentami rozumu nie śmiałem przyjąć. Tak wchodzę w niepojęte, niepoznawalne. Osiągam pewną – mówiłem – sytuację najogólniejszą, która jest warunkiem ludzkiej artykulacji kulturowej. I dopiero teraz, dopiero wychodząc od tej sytuacji – przeoczywszy uprzednie procesy duchowe, które mnie w miejsce to doprowadziły i czynią je zrozumiałym – zaczynam mówić o  sensie i wartościach… Jeżeli ich swym doświadczeniem wewnętrznym nie zrozumiem, nie będę rozumiał niczego.Tak pragnę i tak dochodzę do artykulacji swych pragnień – i tylko tak, tylko w trybie nieskończoności, osobowej nieśmietelności umiem podejmować ziemskie działania. Ale potem tak się składa, że ws;systkie te jednostkowe dążenia niezliczonych osobników ludzkich – podemowa- ne z tych samych, zawsze egoistycznych pobudek – „składają się” w kulturę, w domy, kościoły, fabryki; w ludzki świat, w nasze życie.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂