UTRZYMANIE SIĘ W ŚWIECIE

Jako działający, czyli chcący utrzymać się w świecie, zostałem ku temu uposażony przez naturę. Zawsze „wiem swoje” i – niezaleznie od ogromu wiedzy zgromadzonej przez bliźnich, z której oczywiście również korzystam – zawsze umiem dotrzeć do „swego” w doświadczeniu radykalnie prywatnym. „Swoje wie” też komórka, wirus także „wie swoje”, i lew, i delfin – każde z nas tyle akurat, ile mu do przetrwania trzeba. Cóż jednak się stanie, gdy poczuję się jako po pierwsze poznający? Otóż wtedy pewne konieczne podstawy techniczne gromadzenia informacyj, które aż dotąd były narzędziem i służyły nauce, ktcra była tez narzędziem – pewne już teraz „epistemiczne” założenia poznania, dotychczas wobec mego bytowania wtórne – znaczną mnie obowiązywać po pierwsze. Tak przyjęte sprawią, że nie będę mógi ani umiał sobie, swemu wewnętrznemu doświadczeniu wierzyć.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂