WARUNEK OBIEKTYWNOŚCI

To, co dotychczas oddalane było jako nieuchwytne, niewierzytelne, niewiarygodne… subiektywne właśnie, okazuje się teraz jedynym jeszcze możliwym warunkiem obiektywności, jedyną drogą filozofowania serio, która pozwala orzekać o świecie. Drogę tę chciałbym nazwać paradoksem antropologicznym i wyprowadzić ją z humanistyki. To bowiem, co badaczowi humaniście daje wyższą kompetencję; co humanistyce zapewnia wyższy stopień ścisłości od przyrodoznawstawa, które badane przez siebie populacje – obojętne, populacje delfinów, wirusów czy mikrocząstek – ogląda jedynie behavioralnie i rozumie od zewnątrz, polega na tym, że humanista, z samej racji bycia człowiekiem, jest już nosicielem i bliźnim tego, co w świecie zewnętrznym bada.

Hej, mam na imię Joanna i od 5 lat zajmuję się rysunkiem technicznym. Moje zainteresowanie tematem zaczęło się na studiach, gdzie zaczęłam to poznawać, a teraz stało się to częścią mojego życia. Chciałabym przekazać moją wiedzę czytelnikom, dlatego zapraszam do lektury 🙂